06.11.08

Humanoidy

Opublikowany w Prywatne, publiczne myśli @ 9:30 pm autor myslosiewnia

Humanoidy spotykane są w szczególności w Meksyku- państwie, w którym odnotowuje się największą liczbę obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających. Wielu naukowców twierdzi, że owe istoty mają powiązanie z UFO.”

06.03.08

Opublikowany w Prywatne, publiczne myśli @ 3:02 pm autor myslosiewnia

“A zima tego roku, jak bezpański psiak
Pachniała wiosna i miłością, której tak nam było brak..”

“Monsunowy deszcz
Totalitarnie wolny
Falujący i beztroski
Rozdziewicza nas humanitarnie”

“Wieczność
Czysta forma
Cud i absolut”

 “Nie chcę częstować cię śmiercią
życie piękniejsze jest niż śmierć
każdą swoją żywą częścią
wybieram życie”

 

“Jestem tylko pyłem
W milionowym mieście
Mam powszednią pospolitą twarz
Jestem tłem i przeraża mnie powietrze
Moja podświadomość
Stateczna i bierna, stateczna i bierna”

06.02.08

Celibat dla niewtajemniczonych.

Opublikowany w Prywatne, publiczne myśli @ 2:15 pm autor myslosiewnia

Radośnie przeżywany celibat kapłanów to także ważny znak dla ludzi samotnych, którzy z różnych względów – często zupełnie od nich niezależnych – nie zawarli małżeństwa i nie założyli rodziny. Patrząc na życie księdza, także oni upewniają się, że – jeśli tylko kochają! - mogą być szczęśliwi, mimo że nie łączy ich z nikim więź seksualna..”

Celibat kapłański jest również znakiem, którego potrzebują osoby o skłonnościach homoseksualnych. Powstrzymywanie się od współżycia seksualnego przez księży upewnia bowiem te osoby, że mogą trwać w świętości również wtedy, gdy nie wyzwolą się ze swych skłonności, jeśli tylko powstrzymają się od współżycia seksualnego i będą żyć szlachetnie

Całość:http://wiadomosci.onet.pl/1489736,240,1,celibat_dla_niewtajemniczonych,kioskart.html

 

To chyba jakiś żart.

 

Co za posrany dzień.

06.01.08

Ewangelia Latającego Potwora Spaghetti .

Opublikowany w Prywatne, publiczne myśli @ 9:26 przed południem autor myslosiewnia

Osiem “Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie”

 

  1. Naprawdę wolałbym, żebyś nie zachowywał się jak jakiś świętoszkowaty, fałszywie pobożny dupek, gdy opisujesz mą makaronową doskonałość. Jeśli niektórzy ludzie nie wierzą we mnie, nic się nie stanie. Naprawdę, nie jestem do tego stopnia próżny. Poza tym, nie chodzi o nich, więc nie zmieniaj tematu.
  2. Naprawdę wolałbym, żebyś nie używał mojego istnienia jako narzędzia do ciskania, ciemiężenia, karania, patroszenia i/lub, rozumiesz, bycia złośliwym wobec innych. Nie wymagam składania ofiar, a rytualne oczyszczenie ma związek z piciem wody, nie ludźmi.
  3. Naprawdę wolałbym, żebyś nie oceniał ludzi na podstawie tego, jak wyglądają, lub jak się bierają, lub jak mówią, lub… dobra, po prostu bądź miły, w porządku? Ach, i wbij to do swojej tępej głowy: Mężczyzna = Człowiek. Kobieta = człowiek. To samo - to samo. Nikt nie Jest od nikogo lepszy, chyba że mówimy o stylu. I przykro mi, ale to podarowałem kobietom i niektórym facetom, którzy widzą różnicę pomiędzy kolorem morskim a fuksją.
  4. Naprawdę wolałbym, żebyś nie zaspokajał się w sposób, który obraża ciebie albo twojego ochoczego, zgodnego, pełnoletniego i dojrzałego psychicznie partnera. Odnośnie tych, którzy mogliby protestować - myślę, że odpowiednim wyrażeniem jest “Pieprzcie się”, Chyba że uznają to za nieprzyzwoite. W tym wypadku mogą wyłączyć raz telewizor i iść dla odmiany na spacer.
  5. Naprawdę wolałbym, żebyś nie sprzeciwiał się fanatykom, wrogom kobiet, pełnym nienawiści poglądom innych na czczo. Zjedz coś, a potem zabiegaj o pierdoły.
  6. Naprawdę wolałbym, żebyś nie budował za miliony dolarów Kościołów/Świątyń/Meczetów/Kaplic dla mojej Makaronowej Doskonałości, podczas gdy pieniądze lepiej wydać na (Wybierz Sam):
    1. Skończenie z biedą
    2. Wyleczenie choroby
    3. Życie w pokoju, kochanie namiętnie i Oobniżenie kosztów kablówki
    Może Jestem Złożonym Węglowodanowym Wszystkowiedzącym Istnieniem, Ale w życiu cieszą mnie proste rzeczy. Wiem lepiej. JESTEM Stwórcą.
  7. Naprawdę wolałbym, żebyś nie rozpowiadał ludziom wokół, że do Ciebie przemawiam. Nie jesteś aż taki interesujący. Wylecz się z siebie. I Mmówiłem ci, żebyś kochał swoich towarzyszy, czy nie mógłbyś pojąć aluzji?
  8. Naprawdę wolałbym, żebyś nie czynił bliźniemu, co Tobie miłe, jeśli miłe są Ci, Hm… rzeczy, które wymagają mnóstwa Skóry/Smaru/Las Vegas. Jednak jeśli miłe jest to innej osobie (zgodnie z numerem 4), zajmij się tym, zrób zdjęcia, i do diaska, załóż kondom! Naprawdę, to kawałek gumy. Gdybym nie chciał, żeby było przyjemnie, gdy to robisz, dodałbym kolce albo coś w tym stylu.

Idol moim pasterzem.

Opublikowany w Prywatne, publiczne myśli @ 8:54 przed południem autor myslosiewnia

“Elvis tak umiłował świat, że umarł gruby i opchnięty w łazience. Znacząco nie zmartwychwstał trzy dni później, ale był za to widziany w różnych miejscach świata przez gopodynie domowe”

Focus wreszcie zwziął się do roboty.

« Older entries · Newer entries »