<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Myslosiewnia's</title>
	<atom:link href="http://myslosiewnia.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://myslosiewnia.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 20:24:15 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<language>pl</language>
			<item>
		<title>Miska ryżu.</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/21/miska-ryzu/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/21/miska-ryzu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 13:27:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[

Mało kto zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Kraje Trzeciego świata ogarnęły zamieszki wywołane przez protestujących ludzi. Kameun, Burkina- Faso, Niger, Mauretania, Wybrzeże Kości Słoniowej, Egipt, Meksyk, Maroko, Haiti, Filipiny… to tylko przykłady miejsc w których wybuchły rozruchy w związku z wzrastającą cena żywności. Doszło nawet do tego, że dzieci wyszły na ulice by zwrócić uwagę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><div></div>
<p><span style="font-size:9pt;font-family:Verdana;"></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;"><strong>Mało kto zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Kraje Trzeciego świata ogarnęły zamieszki wywołane przez protestujących ludzi. Kameun, Burkina- Faso, Niger, Mauretania, Wybrzeże Kości Słoniowej, Egipt, Meksyk, Maroko, Haiti, Filipiny… to tylko przykłady miejsc w których wybuchły rozruchy w związku z wzrastającą cena żywności. Doszło nawet do tego, że dzieci wyszły na ulice by zwrócić uwagę na swój głód. </strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Światowy Program Żywnościowy zmniejsza racje wydawane około 73 mln ludzi w 78 państw. Powoduje to kryzys w (jak twierdzi FAO) 36 krajach.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Problem wynika z coraz wyższych cen pszenicy i ryżu.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Kiedy w krajach takich jak Chiny, Indie, Brazylia i Rosja rozwój zwiększył konsumpcję mięsa zaczęła wzrastać potrzeba hodowli zwierząt. Bydło i kurczaki karmione są zbożem. Z 8kg ziarna można uzyskać jedynie 1kg wołowiny!</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Kontrowersyjna jest również sprawa biopaliw. Do produkcji energii wykorzystywane są zboża. George Bush chce, by do 2017 roku 15 procent samochodów w Ameryce jeździło na biopaliwach, co oznacza trzykrotny wzrost produkcji kukurydzy. Wycinanie lasów tropikalnych pod uprawy dla biopaliw jest &#8220;skrajną głupotą&#8221;- mówi prof. John Beddington. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Popyt na żywność rośnie także z powodu powiększania się populacji świata, która do 2050 roku ma wzrosnąć z obecnych 6,5 miliardów do 9,5 miliardów. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Znaczną rolę odgrywa też zmiana klimatu. Susze i powodzie mają wpływ na zbiory. Tegoroczne powodzie w Chinach zniszczyły uprawy ryżu i innych zbóż. Z powodu suszy, wyrębu lasów i niestabilności klimatu na całym świecie co roku ginie obszar żyznej ziemi wielkości Ukrainy.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Bogate kraje dotują rolnictwo nie po to, by wyżywić świat, ale by wzbogacić swoich rolników. Paradoks naszego świata uwydatnia się coraz bardziej z każdym dniem. Zdecydujmy się, albo żyjemy stadnie, albo nie. Dzielimy się na małe plemiona i z satysfakcją obserwujemy nieszczęścia innych. Albo potrafimy sobie radzić sami albo nie. Skoro nie chcemy pomagać innym to nie, ale nie oczekujmy też pomocy od innych. Zaszyjmy się samotnie w lesie i polujmy na króliki. Nikt nie będzie od nas wymagał wtedy żebyśmy oddawali podatki które idą na biednych. Nie będzie się wtedy trzeba oburzać bo „Co oni robią z moimi pieniędzmi, że muszę stać w kolejce do lekarza?”</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:9pt;color:#000000;"><span style="font-family:Times New Roman;">Możecie też żyć we wspólnocie, ale no proszę nie takiej. Jak już- dobierzmy się w jedno stado. Stado wszystkich ludzi świata. Dbajmy o członków naszej grupy! Nie potrafię tego pojąć. No nie umiem zrozumieć dlaczego ja idę do sklepu i widzę 1000 produktów które mogłabym z łatwością ukraść, a biedne dziecko klika tysięcy kilometrów dalej nie ma nawet skąd i komu ich zabrać choć umiera właśnie z głodu. I to tylko dlatego że nie urodziło się w czystej pościeli pokomunistycznego państwa…</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"> </p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/50/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=50&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/21/miska-ryzu/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sukcesy niedzieli</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/20/sukcesy-niedzieli/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/20/sukcesy-niedzieli/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 18:19:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prywatne, publiczne myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/?p=49</guid>
		<description><![CDATA[Dzień rozpoczął się o 11;46. Obudził nie telefon wibrujący w niezidentyfikowanym miejscu. Zdezorientowana i mająca nadzieje że to wiadomość od szanownego L. rozpaczliwie poszukiwałam urządzenia. Po 5 minutach walki z zaklejającymi się oczami odnalazłam aparat i dowiedziałam się że to niestety nie to czego oczekuję. Po krótkim ale owocnym wmawianiu sobie że snu na dziś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Dzień rozpoczął się o 11;46. Obudził nie telefon wibrujący w niezidentyfikowanym miejscu. Zdezorientowana i mająca nadzieje że to wiadomość od szanownego L. rozpaczliwie poszukiwałam urządzenia. Po 5 minutach walki z zaklejającymi się oczami odnalazłam aparat i dowiedziałam się że to niestety nie to czego oczekuję. Po krótkim ale owocnym wmawianiu sobie że snu na dziś już dość usiadłam przy komputerze. Odbyłam krótki kurs na temat: „Czym różni się wiara w Boga od wiary w konia na wrotkach?” z czego jestem bardzo zadowolona, poczym udałam się na śniadanie. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Niefortunnie wylądowałam w łazience, a następnie w INTER MARCHE. Tam zakupiłam 3 jogurtowe czekolady z alpejskiego mleka i snikersa oraz zeszyt do zapisywania snów. Nie obyło się również bez długopisu, bo podobno sennik powinno pisać się oddzielny pisadłem.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Dałam sobie w żyłę tego co mi było trzeba i zaczęła walczyć z bólem brzucha. Usiłowała sobie przypomnieć co jadłam. Niestety bezowocnie. Jednak barak mamy uderzył mnie bardziej niż myślałam. <span> </span></span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Rower z Krzysiem jak zwykle był wykańczający i miły. Dużo zdjęć przewinęło się przez aparat i wiele ślimaków przez moje ręce.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Pod względem wiary nic się nie zmieniło. Nadal wisze gdzieś między wyznaniami. Świadomość podczas snu też nie wychodzi choć głównie dlatego że co innego zaprząta mi głowę. Sukcesem jest jednak to że nauczyłam się wreszcie nagłosów i wygłosów oraz piosenki. W poniedziałek zarzucę na was sieć mojego” Nǐ wèn wǒ ài nǐ yǒu duō shēn”. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Niestety nie udało i się zrozumieć matematyki ale koniec tygodnia zaliczam do udanych. </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">Mam nadzieje że przyszły tydzień będzie pozornie najdłuższym w moim życu. Szkoła będzie pusta bez tych trzecioklasistów mających zwykle wszystko gdzieś, a dokładnie w dupie.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">A no i kolejne dwa sukcesy o których zapomniałam: </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">1.Opanowuję wreszcie technikę pisania od zaraz.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Arial;"><span style="font-size:small;">2. Pozbyłam się zalegających od dwóch miesięcy koło śmietnika papapierów.</span></span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/49/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/49/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=49&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/20/sukcesy-niedzieli/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ateizm, LD i jaźń</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/19/ateizm-ld-i-jazn/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/19/ateizm-ld-i-jazn/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 22:43:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prywatne, publiczne myśli]]></category>

		<category><![CDATA[Add new tag]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Wiedz, że to, co przenika całe ciało, nie podlega zniszczeniu. Nikt nie jest w stanie zniszczyć wiecznej duszy. Tylko materialne ciało niezniszczalnej, bezgranicznej i wiecznej żywej istoty podlega zniszczeniu.&#8221; Bhagavad-gita 2:17-18&#8243;




Wieczór
Cholera. Zaczynam wariować. Wszytko stało się nagle takie trudne i niejasne. Łatwiej było być nieświadomym katolikiem. Teraz kiedy stoję przed wyborem czuję się zobowiązana. Muszę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><em>&#8220;Wiedz, że to, co przenika całe ciało, nie podlega zniszczeniu. Nikt nie jest w stanie zniszczyć wiecznej duszy. Tylko materialne ciało niezniszczalnej, bezgranicznej i wiecznej żywej istoty podlega zniszczeniu.&#8221; </em><em>Bhagavad-gita 2:17-18&#8243;</em></p>
<div class="author"><em></em></div>
<div class="author">
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong></strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong></strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong>Wieczór</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Cholera. Zaczynam wariować.</span><em><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"> </span></em><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Wszytko </span>stało się nagle takie trudne i niejasne. Łatwiej było być nieświadomym katolikiem. Teraz kiedy stoję przed wyborem czuję się zobowiązana. Muszę wybrać najlepiej jak potrafię tymczasem spotykające mnie sytuacje nie ułatwiają mi sprawy. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong>Ranek</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Rano bliska byłam ateizmu. Biłam się z myślami, a mama jak to ma w zwyczaju drażniła mnie dziwnymi pytaniami. Akurat dziś miała gorszy dzień i chodziła naburmuszona. Zaczęło się skromnie od :„Co ty z tym chińskim tak łazisz?” „A co to? Znów chiński?”. Potem nadeszło: „Znieś mi pranie” „Już? Zniosłaś?” .Na koniec rzuciła niezawodne: &#8220;Zjedz śniadanie&#8221;. By po chwili zapytać „I co? Zjadłaś już?” „Co jadłaś?” „Posmaruj tą kanapkę masłem” „To szaleństwo jeść kanapkę z samy serem” .Nie zauważyła widocznie że nie mam pięciu lat, ale i to jej wybaczam. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;"><strong>Południe</strong></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Kiedy woda nalewała mi się do nosa zapytałam samą siebie czy nie chce nie wierzyć w Boga tylko dlatego że poznałam tego człowieka. &#8220;Nie&#8221;- pomyślałam, ale na wszelki wypadek postanowiłam odłożyć sprawę ateizmu na czas kiedy nie będę zafascynowana jego osobą. </span> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:7.5pt;color:#000000;font-family:Verdana;">Tak w ogóle to całkiem zgadzam się z teorią że nasza jaźń tylko mieszka w ciałach. Nie czuję specjalnej jedności z moją ręką czy nogą. Od dziecka zastanawiałam się nad tym dlaczego nie mogę w pełni nad nimi panować. Z drugiej strony być może to tylko kwestia wyćwiczenia. To może być coś w rodzaju świadomego snu. Kiedyś &#8220;nieświadomie śniłam świadomie&#8221;. Pamiętam dokładnie pierwszy obraz który przeżywałam orientując się że właśnie śnię. Wtedy nie wiedziałam jeszcze ze coś takiego ma nazwę i jest porządne przez takich ludzi jak ja i Krzyś. Teraz po długim czasie nie miewania tego zjawiska postanowiłam do niego powrócić. Nie było to łatwe i łatwe nie jest. Ćwiczę co wieczór, skupiam się i nic. Dopiero dziś miał miejsce pierwszy postęp. Mały bo mały ale zawsze. Jak przed chwilą się dowiedziała stało się to podczas <span> </span>hipnagogi. Pytałam właśnie wf-istke czy mogę wyjść na zakupy i stałam się świadoma. Na jej przeczącą odpowiedź pomyślałam: &#8220;hej hej to mój sen, masz się zgodzić&#8221; i wyszłam. Nie wiem czy pani W. dała mi pozwolenie, ale jestem o krok bliżej. Myślę podczas snu. </span></p>
</div>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/47/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/47/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=47&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/04/19/ateizm-ld-i-jazn/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sen o końcu świata</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/25/46/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/25/46/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Mar 2008 11:21:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prywatne, publiczne myśli]]></category>

		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/25/46/</guid>
		<description><![CDATA[Siedzieliśmy w jednym z rzędów kinowych krzeseł. Ja i Szymek. Przed nami rozciągał się widok Nowego Yorku- jeszcze ten z dwom wieżami. Niebo było ciemne, bezgwiezdne. Nasze napięte twarze oświetlały jedynie małe, żółte prostokąciki wiąż zmieniające swoje położenie na równie mrocznych jak niebo budynkach. Rozejrzałam się dookoła. Tysiące, być może miliony ludzi tak jak my, siedziało  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Siedzieliśmy w jednym z rzędów kinowych krzeseł. Ja i Szymek. Przed nami rozciągał się widok Nowego Yorku- jeszcze ten z dwom wieżami. Niebo było ciemne, bezgwiezdne. Nasze napięte twarze oświetlały jedynie małe, żółte prostokąciki wiąż zmieniające swoje położenie na równie mrocznych jak niebo budynkach. Rozejrzałam się dookoła. Tysiące, być może miliony ludzi tak jak my, siedziało  w milczącym oczekiwaniu. Nie mogłam dostrzec<span> </span>ani pierwszego ani ostatniego rzędu obserwatorów. Próbowałam oszukać jakąś znajomą  twarz jednak w półmroku trudno mi było odróżnić kogokolwiek- zasięg wzroku sięgał najwyżej dwóch metrów. Dalej widziałam czarne kontury postaci. Szymek obserwując widocznie od dłuższej chwili moje niespokojne ruchy złapał mnie za rękę. <span> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Niespodziewanie, pojawiła się nad nami wielka kula. Leciała tak nisko, że niemal zahaczała o nasze głowy. Poczułam zimny podmuch we włosach- oczami wyobraźni zobaczyłam jak uderza w rzędy ludzi znajdujących się bliżej miasta.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Na ogromnej powierzchni kuli pojawiły się niebiesko fioletowe plamy i bryła przyspieszyła. Po chwili bezgłośnie spadła tuż za wieżami niszcząc niewiele mniejszy od nich budynek. Kobieta po lewej odetchnęła.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">-Teraz zgaśnie światło. Linie elektryczne zostały przerwane- zdążył szepnąć mi do ucha Szymek. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Ogarnęła nas totalna ciemność Wyciągnęłam przed siebie dłoń. Czekałam aż ostrość wzroku się poprawi i ujrzę jej kontury. Nic się nie działo, nie widziałam nic prócz niesamowitego mroku. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Ludzie wciąż byli spokojni. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Głębia czerni została przerwana przez pięć kolejnych kul: centralną- małą, tak jasną, że patrząc na nią dostrzec można było jedynie biel i cztery krążące wokół niej- większe, pomarańczowe przypominające siatkę globusa.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Nagle jedna z dużych brył zaczęła obracać się wokół własnej osi. Najpierw powoli potem pewniej pojawiały się na jej powierzchni kolory. W końcu się zatrzymała. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Przypominała Ziemię. Spokojnie podleciała do swojej najbliższej sąsiadki kuli i zjadła ją. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Szymek otworzy laptopa. Jego skrzynkę e-mailowoą rozpychało 147 wiadomości. Bezmyślnie otworzył kilka z nich. Wszystkie miały tę samą treść: „Masz teleskop? To koniec świata! ;)” </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">Spojrzałam na niebo. Ziemia konsumowała ostatnią, najmniejszą kulę. Ludzie wstali i przerażonymi glosami darli się w ciemność jaka znów nas ogarnęła. Szymek przytrzymał moje ramie, pocałunkiem zamknął mi usta. Zakręciło mi się w głowie. Poczułam że osuwam się z fotela. Odepchnęłam go. Zerknął mi prosto w oczy i z tym samym uśmiechem, jaki posyła mówiąc „Cześć” i zapytał:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-family:Times New Roman;">-No chyba się nie boisz? </span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/46/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/46/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=46&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/25/46/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Rozrywka umysłu.</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/23/45/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/23/45/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Mar 2008 13:44:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prywatne, publiczne myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/23/45/</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Ciało jest jak maszyna lub pojazd. Tak, jak porzucamy pojazd, który przestał być użyteczny - my, dusze – porzucamy zewnętrzne ciało materialne, kiedy staje się ono bezużyteczne.&#8221; http://www.mantra.pl/wiedza/kto-reinkarnuje_2.html
 
 
Pora obrać życiową filozofię i własny(co nie znaczy, że właściwy) stosunek do religii. Nie zaprzeczam istnieniu Boga. Wierzę w niego, wcale nie bezyślnie i nie tak po prostu. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p align="left"><em>&#8220;Ciało jest jak maszyna lub pojazd. Tak, jak porzucamy pojazd, który przestał być użyteczny - my, dusze – porzucamy zewnętrzne ciało materialne, kiedy staje się ono bezużyteczne.&#8221;</em> <a href="http://www.mantra.pl/wiedza/kto-reinkarnuje_2.html">http://www.mantra.pl/wiedza/kto-reinkarnuje_2.html</a></p>
<p align="left"> </p>
<p align="left"> </p>
<p align="left">Pora obrać życiową filozofię i własny(co nie znaczy, że właściwy) stosunek do religii. Nie zaprzeczam istnieniu Boga. Wierzę w niego, wcale nie bezyślnie i nie tak po prostu. Odpowiednie osoby(czyli głównie ja) wiedzą po co i dlaczego. Nie potrafię jeszcze w pełni odrzucić myśli, że ciało jednak czemuś ma służyć. Zresztą chyba nie chce tego zrobić. Pan Mikołajczak mial trochę racji. Nie można dostosowywać zasad wiary do siebie. Oczywiście mówimy tu o dwóch różnych aspektach. On jako niezłomny(podobno) katolik, ja jako szukająca błędów kościoła, za wszelką cenę chcąca udowodnić sobie, że wspólnota nie jest potrzebna do wiary.</p>
<p align="left">Wiem już, że wierzę w Boga, wiem, że mam duszę i, że to o nią powinnam przede wszytkim dbać. Jest jeszcze tyle niedociągnięć w moim &#8220;wierzeniu&#8221; w istotę ponad nami: Boga- bo tak to się powszechnie nazywa. Nie potrafię sobie wyjaśnić po co tu jestem, dlaczego, ale czuję, że najbliżesze dni przyniosą wiele przemyśleń.</p>
<p align="left">Piszę, bo&#8230;właściwie skoro mam zajmować się SWOJĄ duszą nie powinnam dzielić się takimi wnioskami. Jednak mój umysł, potrzebuje rozrywki- jest widoznie za wcześnie,abym mogła oderwać się od życia ciała i zająć się wyłącznie odnajdywaniem głębi duszy.</p>
<p align="left"> </p>
<p align="left"> </p>
<p align="left"> </p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/45/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/45/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/45/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/45/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/45/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/45/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=45&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/23/45/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>W oczekiwaniu na wiosnę…</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/w-oczekiwaniu-na-wiosne%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/w-oczekiwaniu-na-wiosne%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Mar 2008 17:02:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/w-oczekiwaniu-na-wiosne%e2%80%a6/</guid>
		<description><![CDATA[

W oczekiwaniu na wiosnę…




Ziemia, co zawsze przyjmie
Niezapowiedzianych gości
Drzewa bezlistne
Szumiące w oddali
Ja w bezdechu i gołąb 
co być może
Duchem Świętym…
       ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"><strong></strong></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"><strong></strong></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"><strong>W oczekiwaniu na wiosnę…</strong></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Ziemia, co zawsze przyjmie</font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Niezapowiedzianych gości</font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Drzewa bezlistne</font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Szumiące w oddali</font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Ja w bezdechu i gołąb </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">co być może</font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Duchem Świętym…</font></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/44/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=44&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/w-oczekiwaniu-na-wiosne%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Społeczna rola babci.</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/spoleczna-rola-babci/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/spoleczna-rola-babci/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 16 Mar 2008 16:56:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Statystyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/spoleczna-rola-babci/</guid>
		<description><![CDATA[ Kim dla Ciebie jest &#8220;babcia&#8221; lub co to słowo według Ciebie znaczy? 
  

Matka matki bądź ojca 26%
Brak odpowiedzi 26%
Osoba blisko związana więziami rodzinnymi 11%
Nie rozumiem pytania 13%
Nie wiem 13% 
Miłe wspomnienie 11%
Na razie 7%

    
Co kojarzy Ci się ze słowem „Babcia”?
  

Wysokokaloryczny obiad
Rally Championship
Beret
Maryja
Historie o II wojnie światowej 
Pieniądze
Zbyt duża opiekuńczość  
Wakacje
Słodycze

  
Ilość przepytanych osób: 23
   
„Wiedza i Życie” [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman"><span> </span>Kim dla Ciebie jest &#8220;babcia&#8221; lub co to słowo według Ciebie znaczy? </font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<ul>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Matka matki bądź ojca 26%</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Brak odpowiedzi 26%</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Osoba blisko związana więziami rodzinnymi 11%</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Nie rozumiem pytania 13%</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Nie wiem 13% </font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Miłe wspomnienie 11%</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Na razie 7%</font></li>
</ul>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Co kojarzy Ci się ze słowem „Babcia”?</font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<ul>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Wysokokaloryczny obiad</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Rally Championship</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Beret</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Maryja</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Historie o II wojnie światowej </font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Pieniądze</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Zbyt duża opiekuńczość <span> </span></font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Wakacje</font></li>
<li class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Słodycze</font></li>
</ul>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Ilość przepytanych osób: 23</font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">„Wiedza i Życie” zaprezentowała nam babcię jako osobnika płci żeńskiej który spełnił już swoje powinności rozrodcze i macierzyńskie, ale nie chce umrzeć.</font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Martwi mnie takie spostrzeganie babci. Odpowiedź „nie wiem&#8221; przeraziła mnie. Czy nikt już nie umie odpowiedzieć: skarbnica wiedzy i doświadczeń życiowych, która jest w stanie oddać życie za to bym był szczęśliwy, wciąż niedoceniana, indywidualna osobowość, niesamowity człowiek…</font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Znów mam subobiektywne spojrzenie na sprawę? </font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Dziękuje wszystkim, za udzielenie odpowiedzi.</font></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/43/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/43/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=43&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/16/spoleczna-rola-babci/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wywiad z b.YISK-iem.</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/14/wywiad-z-byisk-iem/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/14/wywiad-z-byisk-iem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2008 23:22:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Różne]]></category>

		<category><![CDATA[b]]></category>

		<category><![CDATA[dama]]></category>

		<category><![CDATA[interview]]></category>

		<category><![CDATA[michuk]]></category>

		<category><![CDATA[myslosiewnia]]></category>

		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<category><![CDATA[yisk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[„Ludzie uważają mnie za osobę odmienną, jednak ja mówię im, że wszyscy jesteśmy odmienni.” 
Myślosiewnia:
Witaj Szymek.
&#160;
b.YISK:
Witam serdecznie.

&#160;
M:
Jako niesamowita osobowości naszego miasta musisz mieć wyjątkowy pogląd na świat. Mam nadzieję, że w wywiadzie zdradzisz nam, choć kilka swoich sekretów.

&#160;
B:
Oczywiście. Lubię dzielić się moimi poglądami na temat istnienia, lubię o tym rozmyślać.

&#160;
M:
Jako uczeń 3 gimnazjum rozmyślasz też [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><span style="font-size:12pt;font-family:'Times New Roman';"><i>„Ludzie uważają mnie za osobę odmienną, jednak ja mówię im, że wszyscy jesteśmy odmienni.”<b></b></i><b> </b><b></b><b></b></span></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>Myślosiewnia:</b></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Witaj Szymek.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b><a href="http://byisk.wordpress.com">b.YISK</a>:</b><br />
Witam serdecznie.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Jako niesamowita osobowości naszego miasta musisz mieć wyjątkowy pogląd na świat. Mam nadzieję, że w wywiadzie zdradzisz nam, choć kilka swoich sekretów.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Oczywiście. Lubię dzielić się moimi poglądami na temat istnienia, lubię o tym rozmyślać.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Jako uczeń<span> </span>3 gimnazjum rozmyślasz też zapewne o wyborze szkoły. Czym będziesz się kierował? Instynktem, ocenami, ludźmi czy może masz szósty zmysł?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Chciałbym wybrać szkołę, w której będę się intensywnie rozwijał. Od jakiegoś czasu obserwuję obecny system edukacyjny i widzę, że wielu nauczycieli nie potrafi zachęcić uczniów do nauki ponieważ podchodzi do nich jak do pracy, którą trzeba wykonać. W szkołach brakuje także pomocy dydaktycznych, które mogłyby rozwijać zainteresowania młodzieży. Chodzę na kółko chemiczne i zauważyłem, że robiąc doświadczenia samemu, jestem w stanie zapamiętać więcej, a także zainteresować się tematem na tyle, by w domu poczytać o tym, co robiłem w szkole. Podczas lekcji jest inaczej. Nauczyciel pokazuje coś uczniom, z bardzo daleka i właściwie nie mają oni pojęcia, co się dzieje. Sprawia to, że nie chce im się słuchać czegoś co wydaje się być nudne.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Chciałbym wybrać szkołę, gdzie znajdzie się ktoś, kto będzie miał smykałkę i chęci do przekazania swojej wiedzy uczniom. Byłem niedawno na tak zwanych dniach otwartych, w Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Kruszwicy. Na jeden z pokazów przybył profesor z uczelni bydgoskiej, jako że w liceum ma powstać klasa akademicka. Profesor prowadził wykład i mimo tego, że nie interesowały mnie wcześniej fale światła i dźwięku, to temu człowiekowi udało się to zmienić. Chciałbym trafić właśnie na takich nauczycieli.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Poza tym zależy mi na tym, by dobrze wykształcić się informatycznie. Chciałbym, tak jak mój znajomy studiować informatykę na PJWSTK. Zależy mi na tym, by informatyki uczyć się na prawdę. Dla wielu ludzi informatyka kończy się na systemie operacyjnym Windows. Jako, że jestem zwolennikiem Wolnego Oprogramowania - bardzo mnie to boli. Chciałbym, aby w mojej przyszłej szkole uczono nie tylko obsługi systemu firmy Microsoft.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Wydaje mi się, że jest to trudno osiągalne w liceach. Słyszałem od znajomego, że ta sprawa inaczej wygląda w technikach informatycznych.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Zastanawiam się więc nad wyborem między liceum o profilu ogólnym,a technikum, gdyż &#8220;informatyczna nieinformatyka&#8221; bardzo by mnie drażniła.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Jeśli chodzi o oceny to postaram się o dobre choć jak już mówiłem, niezbyt interesuję się nauką tego, co jest w szkole. Niestety podchodzę do tego jak do obowiązku. Pocieszająca jest jednak myśl, że w zamian za to dużo uczę się w domu, z innych dziedzin.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">A ludzie? W szkole nieunikniony jest przecież kontach z nowymi osobami.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"> <b>B:</b></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Jestem typem eremity, więc nie zawsze ich potrzebuję. Jeśli trafię na fajne osoby - będę się cieszył, jeśli nie - będę cieszył się wracając do domu, do wirtualnych przyjaciół.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
To odważne wyjścia. Trudno być kimś tak odrębnym pośród ludzi niemalże jednakowych, bo przecież wielu jest takich wokół nas.?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Ludzie uważają mnie za osobę odmienną, jednak ja mówię im, że wszyscy jesteśmy odmienni. Każdy ma swoje niepowtarzalne cechy, każdy ma swoje upodobania, każdy ma swoje hobby. W dzisiejszym świecie ludzie, nie wiem dlaczego, starają się od tego uciekać. Obecnie zalewa nas fala klonów. Każdy kopiuje każdego, bo chce być tak samo dobry. Dobry? Dobrzy jesteśmy w czymś własnym. Pozwolę sobie zacytować fragment filmu 8. Mile (cytuję z pamięci):
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&#8220;-Uważam, że powinieneś prowadzić ze mną bitwy.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">- Nie. To twoja działka.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">- Ja i ty pasujemy tutaj.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">- Wiem, ale ja wolę&#8230; Ja wolę robić w czymś swoim&#8221;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Podchodzę do świata tak samo. Uważam, że podstawą jest wiara w samego siebie. Nie lubię pewnego specyficznego myślenia. Prowadziłem kiedyś lekcję na temat Wolnego Oprogramowania. Spotkałem się wtedy z opiniami, że jestem w tym dobry, znam się na tym, a ktoś tam się nie zna, jest słaby, beznadziejny. Tak samo jest z opowiadaniami, które piszę.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Podstawowym błędem jest to, że niektóre osoby nie dostrzegają w sobie unikalnych cech. Obecnie, gdy człowiek widzi, że ktoś jest w czymś lepszy od niego, czuje się źle. Myślę, że jest to wynikiem systemu edukacyjnego. W szkołach nikt nie zwraca uwagi na nasze talenty, na nasze umiejętności, predyspozycje. Wszyscy &#8220;jadą&#8221; tym samym programem i mają to samo za normę. To właśnie stąd wynikają takie dziwactwa, że ktoś, kto nie cierpi np. fizyki- smuci się, że dostał ze sprawdzianu 4, a ktoś inny 5. Nie powinniśmy się równać z innymi w tych sprawach. Każdy powinien mieć swoją smykałkę. W szkołach próbują z nas zrobić chodzące encyklopedie, wiedzące wszystko. Uważam, że jeśli ktoś doskonale pisze wiersze, rozprawki, publikacje - nie musi znać perfekcyjnie matematyki. Na pewno nie przyda mu się ona w życiu w takim stopniu, w jakim musi się jej obecnie uczyć. Nauka powszechnie nauczanej matmy zajmuje przecież osobie nielubiącej matematyki bardzo dużo czasu, który możnaby spożytkować go na rozwój swojego talentu.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Przez takie działania nie chce nam się rozwijać swoich umiejętności, jesteśmy znudzeni tym, co dzieje się dookoła. Uważam, że właśnie z powodu systemu edukacji jeden stara się upodobnić do drugiego. Tak jest mu poprostu łatwiej. Nie jest to normalne. Powtarzam, więc wciąż, że każdy ma swoje własne unikalne cechy, tak samo ja. Nawet, jeśli ludzie nie okazują swej inności - są inni w głębi. Dlatego uważam, że nie żyję w świecie &#8220;autsajderskim&#8221;.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Miło słyszeć tak poważne, a zarazem mądre słowa z ust młodego człowieka. Zwykle młodzież odpowiada mało wyczerpująco i oględnie, używając podstawowych słów i potocznych wyrażeń. Jak myślisz, z czego to wynika? Z lenistwa? Z chęci zaistnienia, bycia trendy?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">A może &#8220;tak kręci się ten świat” i tak będzie już zawsze, takie zostaną przyjęte normy?</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Jest tak, że lenistwo obecnie przesiąknęło młodzież. Gdy rozmawiam ze znajomymi dowiaduję się, że szczytem ich życiowych marzeń jest nie robienie niczego przy jednoczesnym posiadaniu kupy &#8220;szmalu&#8221;. Nie mówię, że sam nie jestem leniwy. Często zdarza mi się, że czegoś nie chce mi się zrobić. Nie powiedziałbym jednak nigdy, że chciałbym się w życiu opieprzać!
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Mój umysł ukształtował się według idei &#8220;Jestem, ponieważ jesteśmy&#8221;, czyli subafrykańskiej ideologii, oznaczającej człowieczeństwo wobec innych. Uważam, że nie żyjemy dla siebie, a żyjemy dla innych, dla Wspólnoty. Ot, chociażby, dlatego trzeba się czymś w życiu zajmować, aby wnosić coś do Wspólnoty. Niestety moim rówieśnikom jest to trudno wytłumaczyć.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Myślę, że używanie podstawowych słów nie jest bezpośrednią winą lenistwa, a tego, że młodzi po prostu nie znają innych słów. Wynika to z nie czytania niczego lub czytywania wyłącznie &#8220;bl0ga5kUff&#8221;, co powoduje kompletne omamienie umysłu. Do dnia dzisiejszego nie opanowałem jeszcze specyficznego języka sloganowego i nie potrafię czytać takich&#8230; Publikacji? W zasadzie brzmi to bardziej jak (nie chcę być niemiły) szczekanie psa.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Młodym ludziom brakuje w życiu celów, do których by dążyli. Obecnie, gdy liczba użytkowników Internetu wzrosła – młodzi zatracają się w Sieci, bezpowrotnie marnując swój czas.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Trudno powiedzieć, że tak się kręci świat, gdyż dzieje się tak od niedawna. Obawiam się jednak, że niebawem zostanie przyjęte to za normę, co bezpowrotnie skreśli dorobek naszej cywilizacji, gdyż nikt nie będzie jej dalej rozwijał, a wszyscy zaczną się nawzjem okradać.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Nie sadzę by powszechna głupota była winą młodzieży. Czy patrząc ze swojego piętnastoletniego punktu widzenia masz wiele do zarzucenia dorosłym? Jako nastolatek powinieneś się buntować, ale czy oby na pewno wiesz, przeciw czemu?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Raczej nie buntuję się przeciwko osobom starszym &#8220;ogólnie&#8221;. Mam wiele przyjaciół, którzy są już dorośli i uwielbiam słuchać słów ich krytyki. Dzięki nim zmieniam się na lepsze. Buntuję się, gdy dostrzegam nadużywanie przez dorosych swojej władzy. Niektórzy, będący wyżej ode mnie w hierarchii, są w porządku. Mam na przykład znajomego, admina serwisu JakiLinux - Michuka. Bardzo szanuję go za rady, jakie mi daje, a zarazem szanuję go za to, że nie wywyższa się, nie uważa się za nie wiadomo, kogo. &#8216;Każdy inni, wszyscy równi&#8217;. Niestety część grona pedagogicznego w placówkach edukacyjnych uważa, że będąc wyżej może robić wszystko i zdarza się, że traktuje uczniów w niedobry sposób. Nie tyczy się to oczywiście tylko nauczycieli, a każdej osoby, która traktuje siebie jako ważniejszą od innych. Dużo się mówi, zwłaszcza w mediach o nadużyciach Policji. Drażni mnie to choć bardziej denerwuje mnie wypisywanie na murach sloganu HWDP, przez ludzi nigdy przez policję nieskrzywdzonych. Boli mnie to, że obecnie młodzież, niewiadomo dlaczego wciska sobie samym nienawiść do Policji. Ja traktuję Policję jak urząd państwowy, który ma mi zapewnić bezpieczeństwo i dotychczas tak było, wiec osobiście nie mam zastrzeżeń. Młodzi traktują policję jako wroga. Ja nie buntuję się, dlatego, że robią tak wszyscy. Żeby się buntować - muszę mieć powód. Uważam, że jeśli buntuję się to wiem, przeciw czemu.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Interesuje mnie zagadnienie buntu. Czy nie sądzisz ze obecnie, kiedy życiem młodzieży rządzi samowola młodzi nie mają, przeciw czemu się buntować? Nie ma przecież niepożądanej władzy, zaborców, nikt raczej nikomu nic nie narzuca. Czy konflikty z rodzicami nie wynikają po prostu z braku sytuacji, w której można by wyładować emocje, wyłożyć całą energie dla słusznej sprawy?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Nie chcę zajmować w ten sprawie konkretnego stanowiska, gdyż nie jestem upewniony w tym temacie, aczkolwiek naświetliłaś mój umysł tym pytaniem. Musiałbym to po prostu głębiej przemyśleć. Wydaje mi się, ze młodzi mają źle poukładane w głowie z powodu fali głupoty, która zalewa ją ze wszystkich stron. Chyba stąd wynika bunt młodych.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Cieszę się ze nie odpowiedziałeś w pędzie tej głupoty. Miło jest słyszeć słowa &#8220;musze to przemyśleć&#8221;. Ja często myślę nad aborcją i też nie potrafię zająć konkretnego stanowiska. Jakie Ty masz poglądy?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Myślę trochę niechrześcijańsko ponieważ uważam, że w &#8220;słusznej sprawie&#8221; aborcji można dokonać. Słuszną sprawą nazywam sytuacje, gdy kobieta zaszła w ciążę podczas gwałtu lub, gdy płód jest poważnie uszkodzony. Ogólnie sprawa aborcji jest na prawdę ciężka i w zasadzie nie jestem do końca pewny swych poglądów. Wydaje mi się, że mogą się one jeszcze zmienić.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M;</b><br />
Jak często zdarza Ci się taka zmiana poglądów?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
W zasadzie niezbyt często. Zależy to od tego, jak długo coś się we mnie kształtowało. Nigdy nie zmieniam poglądów na &#8220;hurra&#8221;. Nawet, jeśli ktoś mi naświetli daną rzecz ze swojej strony i będę uważał, że ma rację, to i tak czekam ze zmianami. Jestem człowiekiem młodym i nie ufam sam sobie, dlatego wolę poczekać dzień, dwa, rozmyślając o tej danej sprawie, by potem na nowo zabrać konkretne stanowisko.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
To bardzo rozsądne wyjście. Mimo, że jest już dość późna pora myślisz całkiem trzeźwo. Co ma na to wpływ?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Jem teraz zupę Vifona, a to powoduje u człowieka racjonalne myślenie. (śmiech)
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Ogólnie jestem typem nocnego Marka, więc w nocy wykazuję zazwyczaj większą aktywność umysłową. W nocy się uczę, w nocy pracuję, w nocy czytam książki. Często do późna. Jeśli odczuwam zmęczenie robię sobie popołudniu godzinna drzemkę.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Godzina to mimo wszystko mało jak na tak młody organizm. Jesteś pewien, że Twoje życie pod względem &#8220;fizycznym&#8221; przebiega prawidłowo?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
To zależy od punktu widzenia. Dla mnie wszystko przebiega jak najbardziej prawidłowo. W nocy sypiam około 5 godzin, w dzień godzinę, więc uważam, że to wystarczająco. Nie uprawiam żadnego sportu. Myślę, że tego nie potrzebuję. Mam troszkę inny styl życia, ale jest mi tak dobrze. Pojęcie &#8216;przebiega prawidłowo&#8217;&#8230; Jest dosyć dziwne. Z jednej strony prawidłowe będzie życie aktywne fizycznie, bo to wzmacnia organizm i jest zdrowe. Jednak z drugiej strony dla mnie aktywne życie fizyczne to porażka. Jeśli miałbym takie prowadzić - byłbym smutny. Nie lubię wychodzić z domu. Każde takie wyjście byłoby dla mnie czymś niemiłym, a przecież to źle wpływa na psychikę. Ogólnie rzecz biorąc w życiu ważne jest to, by być szczęśliwym. Za biurkiem przy komputerze lub na kanapie z książką taki właśnie jestem. Miałem, co prawda kilka kryzysów, związanych z samotnością, ale odbiegłem już od nich.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Nawiązując samotności, co z twoim życiem prywatnym? Kim jest ów Dama, o której możemy tak wiele przeczytać na Twoim blogu i co cię z nią łączy?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">Dama jest moją przyjaciółką. Lubię ją, bardzo. Jest najpiękniejszą dziewczyną, jaką znam. Dużo mnie nauczyła. Dała mi dużo radości. Zmieniła moje życie. Jestem jej wdzięczny za wszystko.</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Dobrze jest mięć taką osobę.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Racja. A mógłbym kogoś pozdrowić?
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Oczywiście
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Chciałem pozdrowić Damę, Haza, barteksa, Michuka, Pati, Justi, Justi, moją klasę i wszystkich znajomych oraz użytkowników GNU/Linuksa, czytelników mojego i Twojego bloga, no i oczywiście Ciebie.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>M:</b><br />
Dziękuję. Kiedy już upewniłam się ze jesteś człowiekiem zaradnym, mądrym i dzięki temu szczęśliwym mogę podziękować Ci za wywiad i życzyć równie inspirujących odpowiedzi na pytania kolejnych rozmówców. Dobranoc.
</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal">&nbsp;</p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><b>B:</b><br />
Ja również dziękuję ze rozmowę. Dobranoc.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/42/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=42&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/14/wywiad-z-byisk-iem/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Czarne oczy małej Rumunki</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/06/czarne-oczy-malej-rumunki/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/06/czarne-oczy-malej-rumunki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 18:11:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prywatne, publiczne myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/06/czarne-oczy-malej-rumunki/</guid>
		<description><![CDATA[Ulice były pełne na nic nie zwracających uwagi przechodniów, zabieganych kobiet i roztrzepanych mężczyzn. Z boku, na mokrym chodniku klęczała Rumunka. Jej córka pobiegła do nas, uczepiła się mojej nogi i zaczęła żebrać. Miałam w kieszeni 5 złotych. To za dużo-pomyślałam- przecież i tak jej matka kupi za to wino. Udałam, że nie czuję jej błagalnego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Ulice były pełne na nic nie zwracających uwagi przechodniów, zabieganych kobiet i roztrzepanych mężczyzn. Z boku, na mokrym chodniku klęczała Rumunka. Jej córka pobiegła do nas, uczepiła się mojej nogi i zaczęła żebrać. Miałam w kieszeni 5 złotych. To za dużo-pomyślałam- przecież i tak jej matka kupi za to wino. Udałam, że nie czuję jej błagalnego uścisku. Szarpnęłam nogą i odeszłam. Dziewczynka zachwiała się lekko, ale szybko przywróciła równowagę. Zmrużyłam oczy- myśl o czymś innym…obiad, lekcje, trening, sen. Mała Rumunka wypatrzyła kolejną ofiarę i podbiegła do niej z kubeczkiem. Niestety ta też ją zbyła. Dzisiejszego popołudnia, matka nie kupi alkoholu…</font></p>
<p><font face="Times New Roman"></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Jak potoczyło się to wszystko dalej? Niektórzy nawet nie zwrócili uwagi, że cudzoziemki błagają o pieniądze. Po prostu przeszli dalej. Nie ważne na co chciały je wydać. Nie ważne skąd się tam wzięły. Jak mogłam nie dać jej tych durnych pieniędzy? Dla mnie to kwestia kilku batonów, a być może dziewczynka została pobita, za niewydajną prace? Może naprawdę była głodna, może nie każdy jest taki jak opisywany nam przez mamy cygan? </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Jej oczy…to straszne. Powinna właśnie uczyć cię dodawania, czujnie przyglądać się kuleczkom na liczydle, tymczasem stała tam w deszczu i zdobywała wiedzę na temat wyłudzania. </font></p>
<p><font face="Times New Roman"> </font><font face="Times New Roman"> </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Jaki świat jest chory, nienormalny, paradoksalny. Wy jesteście durni, i ja i wszystko! Wciskam tu bezsensownie klawisze, zamiast działać. Po cholerę czytacie te słowa? Nudzi wam się? </font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Pora coś zrobić. My wyrzucamy resztki z obiadu do śmieci, a za szybą ktoś blaga o nie Boga.</font></p>
<p><font face="Times New Roman"></font></p>
<p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Chcę daleko. Daleko, daleko, daleko. Teraz wiem że zrobię wszystko żeby to się udało.</font></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/41/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/41/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=41&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/06/czarne-oczy-malej-rumunki/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Patrzę na siebie i…</title>
		<link>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/02/patrze-na-siebie-i%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/02/patrze-na-siebie-i%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 18:32:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>myslosiewnia</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Prywatne, publiczne myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/02/patrze-na-siebie-i%e2%80%a6/</guid>
		<description><![CDATA[Nie patrzę już w przyszłość. Nie wolno mi tego robić. Najdalej sięgam w jutro, ewentualnie pojutrze. Nawet przyszły weekend mnie nie obchodzi. Zawiodłam się na planach tak dalekich, że nie jestem teraz w stanie pojąć tego jak one powstały. Wyrzekałam się przyjemności, być może nawet szczęścia na rzecz miejsca ślubu, trójki dzieci, ich imion, wspólnych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="margin:0;" class="MsoNormal"><font face="Times New Roman">Nie patrzę już w przyszłość. Nie wolno mi tego robić. Najdalej sięgam w jutro, ewentualnie pojutrze. Nawet przyszły weekend mnie nie obchodzi. Zawiodłam się na planach tak dalekich, że nie jestem teraz w stanie pojąć tego jak one powstały. Wyrzekałam się przyjemności, być może nawet szczęścia na rzecz miejsca ślubu, trójki dzieci, ich imion, wspólnych wakacji i starości. Zabrakło w tym wszystkim egoizmu, ale wierzyłam, że tak musi być, że tak jest dobrze. Co z tego mam? Poczucie, że czeka mnie pustka. Na nowo musze odkrywać dawne pragnienia, a zarazem pamiętać o tym, że nie wolno mi nic planować. Układanie przyszłości nie jest rozsądną sprawą. Nie możemy przecież przewidzieć co stanie się z tym co nas otacza, z ludźmi, a nawet nami samymi. Bokoniści powiadają „Tak kręci się ten świat” i być może mają racje. Niech kręci się Ziemia, niech obiega Słońce, niech wszystko dookoła biegnie swoim rymem, a ja się w to wpasuje. Każda sytuacja jest nową sytuacją, każdy dzień nowym dniem, każda ja to nowa ja. I niech tak będzie. Zawsze.</font></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/myslosiewnia.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/myslosiewnia.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/myslosiewnia.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/myslosiewnia.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/myslosiewnia.wordpress.com/40/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/myslosiewnia.wordpress.com/40/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=myslosiewnia.wordpress.com&blog=2663401&post=40&subd=myslosiewnia&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myslosiewnia.wordpress.com/2008/03/02/patrze-na-siebie-i%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/myslosiewnia-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">myslosiewnia</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>